
Autor: Jeffery Deaver
Tytuł: Porzucone ofiary (The Bodies left behind)
Przekład: Magdalena Rychlik
Wyd.: Prószyński i s-ka
Ilość stron: 320
Data wydania: 2009
Ocena: 9/10
Jeffery Deaver słynie ze świetnych thrillerów psychologicznych. Jest również dziennikarzem i prawnikiem. Oba te zawody (znajomość prawa, umiejętność pisania ciekawych reportaży) pomagają mu uzyskać niepowtarzalny charakter i realizm pisanych przez niego powieści. Współpracował z "Wall Street Journal" i "New York Times".
Pewnego wieczoru na komisariat dzwoni mężczyzna. Połączenie zostaje bardzo szybko przerwane, a kolejne próby oddzwonienia na ten numer pozostają nieudane. Niepokój, jaki został zasiany wśród policjantów, nie pozwala im spędzić spokojnie nocy. Ustalają kim był niedoszły rozmówca i wysyłają patrol w dane miejsce. Szeryf dzwoni zatem do jednej z policjantek i zakłóca jej wieczór, prosząc by sprawdziła sytuację. Brynn zgadza się, choć niezbyt chętnie.. nie spodziewa się, że to będzie naprawdę długa noc..
Droga prowadziła przez dość odludne tereny w okolicach jeziora. Mroczny klimat podróży nie mógł przesądzać jednak o tym co będzie na miejscu. Niestety, czekało tam na nią najgorsze. Podwójne okrutne morderstwo.. i coś jeszcze.. Brynn zostaje zmuszona do walki, ale i do ucieczki przez ciemny las. W trakcie pościgu spotyka różne osoby, mniej lub bardziej powiązane z morderstwem. Ranna, ale pełna wiary we własne siły i umiejętności będzie starać się o przetrwanie. Czy ktoś jej pomoże?KIm były ofiary i czy ich śmierć była przypadkowa?
Deaver tak skonstruował swoją powieść, że czytelnik sam zostaje wplątany w bieg zdarzeń. Razem z Brynn uciekamy i próbujemy odszukać właściwą drogę. Zastanawiamy się nad motywami zabójców i wpadamy w sidła innych przestępców, którzy czają się w lesie. Ufamy i rozczarowujemy się, unikamy zasadzek lub sami je zastawiamy. Nie możemy wyjść z tej książki, dopóki nie osiągniemy celu i nie rozwikłamy zagadki. A tych będzie sporo. Będziemy celowo wprowadzani w błąd i w pewnym momencie zaczniemy się zastanawiać, kto tak naprawdę jest kim.. Chcecie się dowiedzieć? ;) Polecam jak najbardziej!
Droga prowadziła przez dość odludne tereny w okolicach jeziora. Mroczny klimat podróży nie mógł przesądzać jednak o tym co będzie na miejscu. Niestety, czekało tam na nią najgorsze. Podwójne okrutne morderstwo.. i coś jeszcze.. Brynn zostaje zmuszona do walki, ale i do ucieczki przez ciemny las. W trakcie pościgu spotyka różne osoby, mniej lub bardziej powiązane z morderstwem. Ranna, ale pełna wiary we własne siły i umiejętności będzie starać się o przetrwanie. Czy ktoś jej pomoże?KIm były ofiary i czy ich śmierć była przypadkowa?
Deaver tak skonstruował swoją powieść, że czytelnik sam zostaje wplątany w bieg zdarzeń. Razem z Brynn uciekamy i próbujemy odszukać właściwą drogę. Zastanawiamy się nad motywami zabójców i wpadamy w sidła innych przestępców, którzy czają się w lesie. Ufamy i rozczarowujemy się, unikamy zasadzek lub sami je zastawiamy. Nie możemy wyjść z tej książki, dopóki nie osiągniemy celu i nie rozwikłamy zagadki. A tych będzie sporo. Będziemy celowo wprowadzani w błąd i w pewnym momencie zaczniemy się zastanawiać, kto tak naprawdę jest kim.. Chcecie się dowiedzieć? ;) Polecam jak najbardziej!